Małżeństwo na odległość

dzieci

Małżeństwo na odległość – skazane na porażkę?

Rzeczywistość ekonomiczna często zmusza małżonków do tymczasowego rozstania. Lepiej płatna praca, możliwość awansu wiążąca się z przeprowadzką do innego miasta lub ciekawy, zagraniczny projekt to tylko niektóre z sytuacji wymagające podjęcia tej trudnej decyzji. Często możliwość zarobienia lepszych pieniędzy lub rozwoju osobistego (nowe wyzwania, rozwój kariery zawodowej) sprawiają, że małżeństwa się dzielą – żona zostaje z dziećmi na miejscu, a mąż wyjeżdża za pracą. Taka sytuacja może spowodować nie lada komplikacje dla małżeństwa i rodziny.

Co dzieje się gdy wyjeżdża jeden z małżonków?

Tym co cementuje związek jest wzajemna bliskość, możliwość dzielenia się problemami i radościami, wspólne przechodzenie przez trudności i życie tym samym życiem. W przypadku wyjazdu jednej z osób fundament ten wali się w gruzy.

Żona zostaje z dziećmi i codziennymi problemami (szkoła, dom), a mąż wyjeżdża do obcego miasta. Tam czeka na niego znacznie mniej obowiązków (nie musi się zajmować dziećmi, a domem tylko w ograniczonym zakresie), dzięki czemu ma wiele wolnego czasu.

Czas ten spędza na spotkaniach z kolegami, wyjściach integracyjnych, zabawie, zupełnie odsuwając się od zwykłych obowiązków i życia, które prowadzą jego dzieci i żona. Po co zamartwiać się wywiadówką lub złymi ocenami w szkole, gdy można wyjść ze znajomymi „na miasto” i dobrze się bawić?

Niejednokrotnie w trakcie tych wyjść dochodzi do zdrady. Samotność w związku na odległość dotyka nie tylko kobiety. Również mężczyźni ją odczuwają, chociaż rzadko przyznają się do niej wprost. Poczucie wolności i braku ograniczeń, zakrapiane wyjście z kolegami – tak naprawdę niewiele potrzeba by zdrada stała się faktem.

Jak rozpoznać zdradę?

Skąd wiadomo, że ktoś zdradza? Pierwsze symptomy są dosyć oczywiste. Zazwyczaj zaczyna się od unikania kontaktu z dziećmi i drugim małżonkiem. Ich codzienne sprawy przestają być ważne – męża nie interesują wyniki dzieci w nauce lub problemy z jakimi musi się zmagać pozostawiona rodzina. Niechętnie robi wspólne plany (np. urlopowe, inwestycyjne), rzadziej przyjeżdża do domu, tłumacząc to m.in. większą ilością obowiązków zawodowych lub trudnościami i kosztami dojazdu. Coraz częściej jest „zajęty” – gdy odbiera telefon nie może rozmawiać.

To pierwsze sygnały, że z małżeństwem dzieje się coś niedobrego. Już na tym etapie warto sprawdzić czy jest to jedynie fałszywy alarm, czy coś więcej. Niestety, wiele osób nie może sobie pozwolić na zostawienie dzieci i pojechanie do małżonka. W takich sytuacjach rozwiązaniem jest wynajęcie agencji detektywistycznej, która sprawdzi czym zajmuje się mąż „po godzinach”.

Jak udokumentować zdradę?

Czy wynajęcie detektywa wystarczy by potwierdzić zdradę? Zazwyczaj tak. Prywatni detektywi to osoby z doświadczeniem w obserwowaniu osób i zbieraniu dowodów. Często wystarczy im kilka dni by zarejestrować i opisać czym zajmuje się małżonek w wolnym czasie.

Pomoc profesjonalisty jest też istotna z punktu widzenia ewentualnego rozwodu. Materiały, które przygotowuje detektyw mogą być później wykorzystane w sądzie, jako potwierdzenie niewierności małżonka. To bardzo ważne, szczególnie wtedy gdy rozwód ma być z orzeczeniem o winie, a zdradzona osoba będzie się starała o alimenty. Sądy często kwestionują dowody zebrane samodzielnie przez jednego ze współmałżonków jako niewystarczające (i bardzo trudno je zdobyć nie wzbudzając podejrzeń). Zlecenie tego detektywowi jest gwarancją, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Detektyw może również zeznawać jako świadek, potwierdzając informacje zawarte w dostarczonej dokumentacji.

Czy każda rozdzielona rodzina się rozpadnie? Z pewnością nie. Warto jednak trzymać cały czas rękę na pulsie i reagować na pierwsze objawy tego, że coś niedobrego dzieje się ze współmałżonkiem. W tym przypadku wiedza jest lepsza od oszukiwania się, bo pozwala zabezpieczyć finansowo dzieci, a sobie ułożyć od nowa życie z kimś innymi.